O wszystkim i o niczym :P

Kącik dla wszystkich Tatusiów :)
Pisanie tylko dla zarejestrowanych użytkowników!

Moderatorzy: extreme, saba79

Czy jeden temat jest dobry??

Tak
31
66%
Niewiem
16
34%
 
Liczba głosów : 47

Postprzez whodura » Pn wrz 27 2004, 06:56

do Neo ... czasmi cos mi sie udaje wyrwac... i odsresowac ale ostanimi czasy (od dnia ukazania sie rozporzadzenia o powiekszeniu stanu liczbowego naszego narodu) oraz w zwiazku z licznymi inymi pracami niestey :( nie udaje mi sie duzo pojezdzic :cry:

Ale moze odrobie sobie to kiedys :P
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
whodura
 
Posty: 171
Dołączył(a): So wrz 11 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez whodura » Pn wrz 27 2004, 06:59

No dobra .. przemeblowanie przemelowaniem ale dlaczego juz jest rozrysowany plan w glowce mojego kochanie ... 8O Dobrze z drugiej strony ze chociaz moje kochanie wie co robic bo mi jakos nie bardzo to narazie wychodzi (mowic o Szkrabie).

Jednka jako tatus takze przyloze sie do wykonania wszelkiego rodzaju staran zwiazanych z nowym ukladem na mapce nazego domku.
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
whodura
 
Posty: 171
Dołączył(a): So wrz 11 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez neo » Pn wrz 27 2004, 07:22

no cóż, ja tez musze coś poprzestawiac i pewnie wiele dokupic .A problem jest w tym że moja Żonka uznaje tylko konkretne rzeczy,które sobie troszke kosztują :( .
I w tym momencie stoi przedemną zadanie cięzkie ,ponieważ moja w tym głowa i musze sie troszke poskręcać :x
No ale czego nie robi się dla utrzymania rodu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

moze panowie jakies sugestie :?:
pewnie przydadzą sie wielu :wink:
Avatar użytkownika
neo
 
Posty: 334
Dołączył(a): Śr wrz 08 2004, 23:00
Lokalizacja: Dębica

Postprzez neo » Pn wrz 27 2004, 07:25

aha,whodura nie łam sie.
może to będzie potomek z Twoim zamiłowaniem do takiej jazdy to będziesz miał towarzysza wspólnych wypadów :wink:
Avatar użytkownika
neo
 
Posty: 334
Dołączył(a): Śr wrz 08 2004, 23:00
Lokalizacja: Dębica

Postprzez whodura » Pn wrz 27 2004, 07:54

znim potomek stwierdzi ze takie cos lubi to jak wikowy bede :wink:
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
whodura
 
Posty: 171
Dołączył(a): So wrz 11 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Robalek » Pn wrz 27 2004, 14:32

Tak sobie czytam i dochodze do wniosku ja to mam jeszcze spokój w domu :).
W niedzielę wybraliśmy się z żonką na spacerek na pobliską górkę (powolutku, pomalutku) .... cisza, spokój, ład, porządek, wydobycie .... :D
Ale jak śniegi na wiosnę stopnieją to szykuje sie remont dużego pokoju, i przemeblowanie małego - z rupieciarni na pokój dziecinny .... ciekawe gdzie ja pomieszcze te wszystkie swoje graty .... ale z drugiej strony jest szansa, że prznajmniej raz porządnie je poukładam ;) .... stare meble do piwnicy, a do pokoiku wszystko nowe i świeżutkie .... (kurcze ja to wszystko miałem po starszym rodzeństwie :| ) ...
Na wiosnę to termin akurat ... żonka już niewiele bedzie mogła robić .... ale od czego są kumple ;)

whodura - też mam nadzieję że moja fasolka będzie lubiła jakieś wypady ... ale kto wie jak to będzie .... (może będzie szchistą -Obiad !!!!! -Jeszcze tylko 2 ruchy i ide ...... :) )

PS. No, jutro chyba już ostatni wyjazd służbowy we wrześniu i w następnym miesiącu będzie więcej pracy biurowej, to i więcej może tutaj popiszę :)
Avatar użytkownika
Robalek
 
Posty: 35
Dołączył(a): Pn sie 30 2004, 23:00
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postprzez cervus » Pn wrz 27 2004, 14:49

No i kicha! Już czekały na mnie dodatkowe godziny w pracy (czyt. dodatkowa kasa na big wyprawkę dla Zochy), a tu mały sabotazyk i godzin ni ma. Ciekawe kto mnie ubiegł ? :evil: Nic to, poszukamy innego rozwiązania, w myśl zasady "proście a będzie Wam dane", hehe!!! A tak mnie korci by już teraz zaszaleć i kupić dla małej kilka gadżetów. Czas tu chyba doprowadzić mieszkanko do porządku. Za 2 tyg. fasoli w brzuchu otwierają się powieki, nie chcę by nasze M3 zrobiło na niej gorszego wrażenia niż kwatera w "Hotelu Mama"....
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
cervus
 
Posty: 140
Dołączył(a): Pt wrz 17 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez neo » Pn wrz 27 2004, 16:20

jak rany ,ale sie chłopaki rozpisały.

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

ale to cieszy ,wiadomo przynajmniej że człowiek nie jest sam z tymi -nazwijmy to- "problemami .
cervus nie martw sie bedzie dobrze ,to na pewno był ktos nierozumny :lol: :lol:

robalek a Ty to chyba juz zacznij po potem Ci zleci nie wiedząc kiedy i Twoja fasolka bedzie spac z gratami :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
neo
 
Posty: 334
Dołączył(a): Śr wrz 08 2004, 23:00
Lokalizacja: Dębica

Postprzez cervus » Pn wrz 27 2004, 20:55

Żonki dzisiaj nie ma, pojechała na babsko-ciążowe plotki do psiapsiółki (w żargonie mamuś, do "grudniówki"), która juz na Boże Narodzenie będzie szczęśliwą mamą. No to mam wieczór na przygotowanie dla niej jakiejś niespodzianki...

Mała rzecz a cieszy, hehehe! :D
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
cervus
 
Posty: 140
Dołączył(a): Pt wrz 17 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez whodura » Wt wrz 28 2004, 07:05

Oj chlopkai chlopaki :mrgreen:

Ja zamiast pomagac Kochanej zonce (chociazby wspierac ja na duchu to poszlalelem i z wielkim booooolem brzocha zychalem do dzisiaja rana:() a tu tyrece (pracy) co sie okazuje ze to taka paskudna grypa ze zamiaz miec goraczke w lozku to .... :oops:

A tak z innej beczki ./. z jednej strony nie czkea mnie tak gruuntowne zmiany w ukladzie mieszkania ponieawaz jedna wspaniara Córeczke juz mam (szkoda ze nie moja krew:P) i wszsytko juz dawno zaplanowanae wiec takze wydatki takie wielkie mnie ie czekaja. :wink:

:mrgreen:

Jaki ze mnie optymista ...
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
whodura
 
Posty: 171
Dołączył(a): So wrz 11 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez edart » Wt wrz 28 2004, 11:40

ja to dopiero obawiam sie modyfikacji w mieszkaniu - kupilismy mieszkanie w zeszlym roku i w polowie tego roku dopiero zakonczylismy urzadzanie a tu okazuje sie ze malenstwo w drodze i wszystko trzeba bedzie do gory nogami wywrocic. j co to bedzie ? mamy uciekac ze swojej sypialni do salonu czy polozyc malucha w gospodarczym i tam zrobic mu kącik? ale dylematy... :D
Avatar użytkownika
edart
 
Posty: 167
Dołączył(a): N wrz 26 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez whodura » Wt wrz 28 2004, 12:29

chlopie nie daj sie .. twoja sypialnie :P

malego w kuchni miedzy lodowka a gazowko ... bo tam najczesniej przebywamy :wink:

a z drugiej strony to masz rzeczysiwc ph ze skoczyles jedno a teraz bedziesz budowe od nowa prowadzili.
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
whodura
 
Posty: 171
Dołączył(a): So wrz 11 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez neo » Wt wrz 28 2004, 17:05

kurna .rano (chyba) pisałem ze jestem optymista a tu mnie jakis dołek dopadł :evil:

mam nadzieje ze szybko minie bo sie znerwuje

no,a do tego jeszcze tesciowa :evil: :evil: cisnienie podnosi

i badz tu czlowieku wesoły :roll: :twisted:
Avatar użytkownika
neo
 
Posty: 334
Dołączył(a): Śr wrz 08 2004, 23:00
Lokalizacja: Dębica

Postprzez cervus » Wt wrz 28 2004, 17:14

Ja to teściową mam super. Babka jest wyluzowana i juz zapowiada, że Zocha ma jej mówić na "ty", bo ona jeszcze nie czuje sie jak babcia.

Spokojnie, zmięknie jak zobaczy dzidzie i pierwsza będzie wołała " Zośka chodź do babci", hehehe!

A tak w ogóle to jest klawo, tylko żona się skarży na bóle wątroby. Kiedyś chorowała na żółtaczką, a tu nagle jeszcze dopadł ją nasz mały kochany "pasożyt" i daje jej w kość. Dzisiaj zrobiła kolejne badania, mam nadzieje , że to nic poważnego 8O
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
cervus
 
Posty: 140
Dołączył(a): Pt wrz 17 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez neo » Wt wrz 28 2004, 18:29

dzieki za słowa otuchy ale chyba nic z tego.

duzo zdrowia dla Żonki -bedzie ok!~ trzymam kciuki
Avatar użytkownika
neo
 
Posty: 334
Dołączył(a): Śr wrz 08 2004, 23:00
Lokalizacja: Dębica

Postprzez whodura » Śr wrz 29 2004, 07:14

nio kruki takze trzymam mocno :)

a co do teściowych ... hmmm pozostawie bez komenatarza :) bo tesciowej nie mam :mrgreen: (oczywiscie formalnie :cry:)
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
whodura
 
Posty: 171
Dołączył(a): So wrz 11 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez neo » Śr wrz 29 2004, 07:22

a mam to gdzies ,nie mam sie czym przejmowac tylko tesciowa :lol: :lol: :lol:
mysle ze sa ciekawsze zajecia :twisted: :twisted:
Avatar użytkownika
neo
 
Posty: 334
Dołączył(a): Śr wrz 08 2004, 23:00
Lokalizacja: Dębica

Postprzez whodura » Śr wrz 29 2004, 07:45

napewno sa ciekawsze zajecia :D

np. opieka nad swoim kochanie :)
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
whodura
 
Posty: 171
Dołączył(a): So wrz 11 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Robalek » Śr wrz 29 2004, 09:37

Heh ... Ja w zasadzie teśców mam spoko ...
A ostatnio tak mi wpadło do głowy i stwierdziłem do żonki:
- To teraz ja i Twoi rodzice jesteśmy nareszcie rodziną, .... teraz są między nami więzy krwi :D
Avatar użytkownika
Robalek
 
Posty: 35
Dołączył(a): Pn sie 30 2004, 23:00
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postprzez whodura » Śr wrz 29 2004, 10:55

hmmm Robalek ... widzisz jakis ty sprytny ... ja chyba w niedlugim czasie cos podobnego wypowiem do mojego kochanie :)
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
whodura
 
Posty: 171
Dołączył(a): So wrz 11 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez neo » Śr wrz 29 2004, 18:40

pomysl fajny z tym mieszaniem krwi :wink:

ale to chyba dotyczy tylko Żonki a nie tesciowej 8O

:lol: :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
neo
 
Posty: 334
Dołączył(a): Śr wrz 08 2004, 23:00
Lokalizacja: Dębica

Postprzez cervus » Śr wrz 29 2004, 20:37

A moje kochanie ma za tydzień urodziny, trzeba się szczególnie postarać, niech Zośka widzi jaki tato potrafi być szarmancki. Przygotowania trwają. Żonka zrobiła juz badania, teraz poczekamy kilka dni na wyniki no i trzeba udać się do wróżki w białym fartuchu zwanej potocznie ginem, ona prawdę nam powie...
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
cervus
 
Posty: 140
Dołączył(a): Pt wrz 17 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez whodura » Cz wrz 30 2004, 07:07

I co takiego ciekawego planujesz???
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
whodura
 
Posty: 171
Dołączył(a): So wrz 11 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Robalek » Cz wrz 30 2004, 08:51

neo napisał(a):[...]ale to chyba dotyczy tylko Żonki a nie tesciowej 8O [...]
Teściowej pośrednio też ... :)

cervus napisał(a):[...]niech Zośka widzi jaki tato potrafi być szarmancki [...]
Napisz co wymyśliłeś i jaki dało efekt .... jak żonka czyta forum to może być po fakcie, coby nie było falstartu :)
Avatar użytkownika
Robalek
 
Posty: 35
Dołączył(a): Pn sie 30 2004, 23:00
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postprzez neo » Cz wrz 30 2004, 18:26

Robalek wybacz ,ale ja z teściowa wole sie nie "spokrewniac" :wink: :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
neo
 
Posty: 334
Dołączył(a): Śr wrz 08 2004, 23:00
Lokalizacja: Dębica

Postprzez Robalek » Pt paź 01 2004, 10:11

;) :) :D :D :D :) ;)
Wiemy .... Rozumiemy ....
Avatar użytkownika
Robalek
 
Posty: 35
Dołączył(a): Pn sie 30 2004, 23:00
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postprzez cervus » N paź 03 2004, 16:53

teściowe są fajne jak są daleko.... moja jest bardzoo fajna (ok 70 km) :D
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
cervus
 
Posty: 140
Dołączył(a): Pt wrz 17 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Piotr7 » N paź 03 2004, 20:38

A ja zgodzę sie z robalkiem.... :P
Teściów mam spoko (serio!)
Do tego całkiem blisko, (bo jakieś 3 km od nas)
...A co do mieszania sie krwi...
- no cóż wolę wersję robalka od ...
- od teściowej - "wampa", która najpierw wyssie mi krew, a potem ją wymiesza... 8O tyle, że we własnym organiźmie...
Avatar użytkownika
Piotr7
 
Posty: 876
Dołączył(a): Wt sie 03 2004, 23:00
Lokalizacja: Kraków

Postprzez cervus » Pn paź 04 2004, 08:58

Prawdziwe teściowe poznaje się w biedzie...
Jak zjawi się dzidzia pewnie bedziemy z żonką na samych siebie. No i fajnie! :)
Obrazek

<img
src="http://lilypie.com/baby1/060102/0/0</textarea><br>(Maks. 255 znaków. Wpisz swój podpis w kodzie HTML)</td></tr><
Avatar użytkownika
cervus
 
Posty: 140
Dołączył(a): Pt wrz 17 2004, 23:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Robalek » Pt paź 15 2004, 07:49

No! ... wczoraj zrobiłem zaległą materiałówkę, dzisiaj kierownik wyjechał do dyrekcji, a jutro sobota i urodziny u kumpeli .....
Bardzo uprzejmie uprasza się o nie psucie mi humoru ... :D
Avatar użytkownika
Robalek
 
Posty: 35
Dołączył(a): Pn sie 30 2004, 23:00
Lokalizacja: Jelenia Góra

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kącik Tatusia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron